Duch Solidarności

Dodano: 24/03/2020

Felieton [Wróg ludu]

Obserwuję reakcje ludzi na niezwykłe zagrożenie, jakim jest pandemia koronawirusa. Mówią one wiele o Polakach. Spontaniczne gesty pomocy, samodyscyplina, poświęcenie dla dobra wspólnego, odwaga niezbędna do służenia innym. To wszystko są polskie cechy, które ostatni raz ujawniły się w czasie pierwszej Solidarności. Nieprawda, że wszyscy Polacy byli wtedy jednomyślni. Nawet w samej 10-milionowej Solidarności widzieliśmy ogromne różnice.  Była też spora grupa, która koniunkturalnie albo z przyczyn ideologicznych wspierała komunistycznego okupanta. Ale obraz Polaka został zdominowany przez miliony anonimowych bohaterów, którzy ryzykując pracę, karierę, a często wolność, poświecili się, by zwalczyć zło. Dzisiaj widzę tysiące takich ludzi. Ci wszyscy, którzy idą do pracy, by zapewnić nam podstawowe artykuły do życia, a przez ciągły kontakt z ludźmi są narażeni szczególnie, lekarze, pielęgniarki i pielęgniarze, ratownicy i technicy medyczni, wojsko, oddziały obrony
     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze