Wyimaginowane represje wobec antyrządowych sędziów. Przeczytaliśmy „wstrząsający” raport Iustitii

„Represje jako metoda walki o przejęcie kontroli nad władzą sądowniczą i prokuraturą” – tak brzmi podtytuł obszernego raportu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Chodzi o drastyczne prześladowania rodem z Rosji czy Turcji? A może o dotkliwe grzywny – takie, na jakie sądy skazały niedawno choćby Natalię Nitek-Płażyńską, Sławomira Cenckiewicza czy Jana Śpiewaka? Nic z tych rzeczy – w raporcie Iustitii do „represji” zalicza się... uniewinnienie sędziego przed sądem dyscyplinarnym czy uszczypliwą uwagę Jarosława Kaczyńskiego z 2009 roku.

Dziesięć tysięcy zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, 6 tys. zł kosztów zastępstwa procesowego plus przeprosiny (
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: