Odlot szczecińskiego notariusza. Członek Sądu Dyscyplinarnego przywłaszczył 3 miliony

Gdy notariuszowi Jackowi S. prokuratura postawiła zarzuty współpracy ze zorganizowaną grupą przestępczą, Izba Notarialna w Szczecinie nie wyrzuciła go z zawodu ani nawet nie zawiesiła. Mógł to zrobić Sąd Dyscyplinarny, ale problem w tym, że Jacek S. był członkiem tego sądu. Notariusz stracił możliwość wykonywania zawodu dopiero wtedy, gdy zabroniła mu tego prokuratura. W lutym śledczy postawili mu nowe zarzuty – przywłaszczenia 3 milionów złotych podatku. Jacek S. to osoba dobrze znana w...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: