MOSKWA NAD WISŁĄ. Miasto pod butem Rosji

Historia [Książka]

Od powstania styczniowego Rosjanie prowadzili agresywną politykę wobec narodu polskiego. Nie wyobrażali sobie, że Warszawa to nie jest ich miasto, że nie należy do kultury i historii Rosji. Zapatrzeni w Francuzów i Anglików, usiłowali z Polski stworzyć państwo afrykańskie, kolonialne, w którym byliby klasą panującą, a Polacy mieli być klasą niższą – „europejskimi murzynami” spełniającymi rolę niewolniczą wobec Rosjan. Tak o wpływie stu lat obecności Rosjan w Warszawie na rozwój przestrzenny miasta i jego urbanistykę opowiadał profesor Lech Królikowski – varsavianista, burmistrz Mokotowa w latach 1990–1992, radny Ursynowa – podczas promocji swojej najnowszej książki „Moskwa nad Wisłą”. W czasach Królestwa Kongresowego 1815–1830, za cara Aleksandra I, w Warszawie stacjonował ośmiotysięczny garnizon rosyjski składający się z trzech pułków. Służyła w nich bogata arystokracja rosyjska mająca kreować obraz Rosjanina, którego kultura przewyższa polską. Pułk kirasjerów i
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze