Kidawa-Błońska – marionetka Tuska. Archaiczny „tuskizm” jej szkodzi, ale nie uwolni się od tych powiązań

Małgorzata Kidawa-Błońska zawdzięcza Donaldowi Tuskowi to, że kandyduje w wyborach prezydenckich, bo jego ludzie poparli ją w prawyborach w PO. Niegdyś była rzecznikiem premiera Tuska i zbliżony typ relacji łączy oboje do dziś. Gdy jej sztab załamany był kolejnymi wpadkami, a współpracownicy ścigali się, kto szybciej zabierze jej mikrofon, poparcie Tuska jako „ważnego polityka europejskiego” wydawało się nie najgorszym pomysłem. Ale szybko wyszło, że Tusk nie jest mężem stanu, lecz starym...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: