Motyw: długi. Masakra w warsztacie

Dodano: 03/03/2020

Kryminalni [Bezwzględny dłużnik z Opola]

Marek M. prowadził własny biznes. Bywało jednak, że pożyczał od Macieja Z. gotówkę na procent. Gdy się pokłócili o pieniądze, dłużnik skatował wierzyciela. Wprawdzie zapewniał, że jedynie się bronił przed agresywnym mężczyzną, ale sąd nie uwierzył – wyrok był surowy.  „Uderzył młotkiem, zastrzelił. Nie ma żadnych okoliczności łagodzących. Pan zabił w sposób gangsterski” – zwrócił się sędzia Mateusz Świst do mężczyzny oskarżonego o brutalne zabójstwo. Chwilę wcześniej w Sądzie Okręgowym w Opolu ogłoszono, że 38-latek jest winny popełnienia zbrodni. W niewielkiej miejscowości Zawady działał warsztat samochodowy należący do Marka M. Interes szedł różnie, ale pozwalał przedsiębiorcy i jego bliskim żyć na przyzwoitym poziomie. Niewielu jednak wiedziało o tajemnicy właściciela – gdy sytuacja finansowa w firmie stawała się krytyczna, przedsiębiorca sięgał po nietypową pomoc. Zaciągał pożyczki u Macieja Z., który zajmował się lichwą. Pożyczał gotówkę na krótki termin i
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze