Operacja kryptonim „Oszuści”. Jak fotograf z ratownikiem medycznym funkcjonariuszy ABW i SKW udawali

Czternaście osób zasiądzie na ławie oskarżonych w sprawie tzw. gangu przebierańców, czyli fałszywych pracowników służb specjalnych powołujących się na wpływy w administracji państwowej i organach ścigania. Wśród nich Andrzej K., były minister sprawiedliwości i prokurator generalny.

Ta historia spokojnie mogłaby stać się kanwą dobrego filmu sensacyjnego. Przez blisko dwa lata grupa oszustów udających pracowników Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) powoływała się na wpływy w instytucjach państwowych oraz oferowała biznesmenom z różnych branż (głównie paliwowej i farmaceutycznej) rzekomy parasol ochronny nad prowadzonymi
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: