Wygraliśmy pamięć o Powstaniu Warszawskim

Kiedy nie było wolno

A my? Tłumy na Powązkach nie interesowały się tym, co byli komuniści z TVN powiedzą o nich w „Faktach”. Każdy z uczestników uroczystości żył tym, że wokół niego są tysiące współrodaków myślących to samo zarówno o historii, jak i współczesnej Polsce.

Kibic, wstający wcześnie rano, by rozwieźć w dziesiątki miejsc upamiętniających Powstanie wieńce i znicze, rozdać flagi, a potem odebrać z domu 90-letniego kombatanta i zawieść go swoim samochodem na uroczystości, nie miał czasu, by oburzyć się na bełkot Tomasza Lisa. Kiedy usłyszał o nim od kolegów, co przeczytali newsa w internecie, wzruszył tylko ramionami: po ich stronie jest
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: