Koalicja podkulonego ogona i realizacji rosyjskich marzeń

Felieton [Jedziemy]

Bezpośrednio po ataku wystrzelonych z terenu Iranu rakiet w stronę baz wojskowych międzynarodowej koalicji walczącej na Bliskim Wschodzie z pozostałościami po Państwie Islamskim, w polskim parlamencie usłyszeliśmy chór głosów wzywających do natychmiastowego wycofania z terenu Iraku polskich żołnierzy. Jeszcze zanim cokolwiek było wiadomo na temat rozwoju sytuacji i na temat tego, w jaki sposób do ataku na bazy wojskowe, w których obok amerykańskich żołnierzy stacjonują również polscy, odniosą się państwa, z którymi pozostajemy w wojskowym sojuszu, usłyszeliśmy jednolity chór. W tej sprawie taki sam pogląd reprezentują nie tylko wszystkie nurty dzisiejszej sejmowej lewicy – od starych postkomunistów poprzez postępowców z Razem aż po tęczowych przyjaciół Roberta Biedronia z dogorywającej Wiosny, lecz także wszystkie inne ugrupowania opozycyjne w polskim parlamencie. Rezolutna poseł Jachira z Koalicji Obywatelskiej złożyła interpelację poselską, w której pytała o cele
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze