Uniknąć widma Komorowskiego

Jeśli w rozpoczynającym się 2020 roku nic się nie wydarzy, to wybory prezydenckie powinien wygrać Andrzej Duda. Mimo to działania wszystkich partii parlamentarnych będą dedykowane majowej elekcji. Z różnych powodów.

Grzegorz Schetyna nie chce być kojarzony z kolejnymi porażkami i po pięciu przegranych wyborach z PiS ustąpi miejsca innym politykom na czele PO. Przewodniczący oświadczył, że nie wystartuje w wewnętrznych wyborach na lidera partii, jednocześnie namaścił na swojego faworyta Tomasza Siemoniaka. W styczniowym głosowaniu członków Platformy weźmie udział rekordowa liczba kandydatów. Oprócz Siemoniaka wystartują Bartosz Arłukowicz, Joanna Mucha, Bogdan
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: