Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Gdzie jest niedźwiedź, kiedy śpi

Styczeń. Wydawałoby się najbardziej martwa pora roku. Lasy i bagna w znacznej mierze opustoszały, bo zwierzęta albo opuściły nasze rejony, albo zaszyły się w swoich schronieniach. To od ich jakości będzie zależało, czy zobaczymy je na wiosnę.

Bajkę Ezopa o koniku polnym i mrówce zna każde dziecko. Bystry i skoczny owad przez całe lato bawił się i śmiał z szykującej się do zimy mrówki. Gdy jednak przyszły chłody i śnieg, głodny polny konik przyszedł prosić mrówkę o cokolwiek do jedzenia. „Lecz mrówka skąpa i nieużyta / (jest to najmniejsza jej wada) / pyta sąsiada:/ Cóżeś porabiał przez lato, / gdy żebrzesz w zimowej porze? / – Śpiewałem sobie. – Więc za to / tańcujże teraz, nieboże!”.

Domy owadów
Mimo że bajka jest pouczająca dla dzieci, to jednak przyrodniczo Ezop okazał się zbyt surowy dla konika polnego. Owad ten ma bowiem swoją strategię przeżycia, która jest równie skuteczna jak sposób mrówki. Gatunek koników polnych przetrwał tysiące lat dzięki składaniu larw w glebie. Dzięki temu nowe pokolenie obudzi się, gdy temperatury będą już odpowiednie. Mrówki tymczasem stawiają na coś, co bliższe jest człowiekowi. Na zimne miesiące owady te schodzą do położonych nawet dwa metry pod ziemią korytarzy. W takich warunkach może nie jest najcieplej, ale temperatura do około 8 stopni daje stabilne warunki do przeżycia. Gdy tylko zrobi się ciepło, mrówki natychmiast wyjdą na zewnątrz, by się nagrzać i przenieść ciepło do wnętrza korytarzy. System działa, a różnice temperatur między środkiem mrowiska a temperaturą na zewnątrz mogą wynosić nawet kilkadziesiąt stopni. Mówi się, że w świecie zwierząt najlepsze „domy” budują właśnie owady, a ich doświadczenia wykorzystywane są niekiedy przez ludzi. Tak było z umiejętnościami termitów. Jak się okazało, konstrukcja ich kopców sprawia, że w środku znajduje się coś na kształt klimatyzacji. Podobny budynek powstał w Harare w Zimbabwe. Gdy już go postawiono, okazało się, że...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: