Patriotyzm zapomnienia

Przesłanie strachu, czyli Polskie Zjednoczone Telewizje Rządowe

Czy uda się tępym Polakom wytłumaczyć, że należy zawsze, bez protestu akceptować panowanie silniejszego, nawet gdy oznacza ono mordowanie rodaków (masowe, jak w czasie II wojny) czy niszczące polski interes gospodarczy i polityczny uzależnienie (tu mamy świeższe przykłady, choćby te, w których możemy pochwalić się wynegocjowanymi przez premiera Pawlaka najwyższymi cenami gazu w Europie – płaconymi oczywiście Gazpromowi)? Na razie – w odniesieniu do dużej grupy naszych współobywateli – udaje się. Nie protestować, bo jeszcze dostaniemy po głowie. Lepiej główkę schylić, odwrócić, opróżnić ze „złych”
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: