Przed Wielką Grą

Jeśli PiS chce, aby w maju w Pałacu Prezydencki nic się nie zmieniło, musi poważnie zadbać o dyscyplinę w partii i nie bagatelizować żadnych kryzysów. To jak na razie jedyne zagrożenia dla Andrzeja Dudy, bo poważnych kontrkandydatów wciąż nie widać.

Trudno określić mianem innym niż „kryzys” sytuację z nieudanym odwołaniem Mariana Banasia z funkcji szefa NIK. To pierwszy tak poważny problem wizerunkowy w obozie Zjednoczonej Prawicy. Nie przesądzając o winie lub niewinności Banasia (nie wiemy, czy zdawał sobie sprawę, że pod dachem jego kamienicy ludzie z półświatka urządzili sobie hotel na godziny), trzeba powiedzieć, iż stwierdzenie jednego z opryszków, że
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: