Czas na degradację

Przed nami kolejna rocznica wypowiedzenia przez Jaruzelskiego wojny polskiemu narodowi, czyli wprowadzenia stanu wojennego. A ten sowiecki towarzysz wciąż (formalnie) pozostaje polskim generałem. Na równi z „Grotem” Roweckim czy „Nilem” Fieldorfem. Może czas na powrót do ustawy degradacyjnej? Przypomnijmy podstawowe fakty. 

Już w 1946 roku sowieciarz Jaruzelski walczy z polskimi Żołnierzami Niezłomnymi. W III RP sfałszuje swoje dokumenty, wstawiając w miejsce „band reakcyjnego podziemia” – „bandy UPA”. Potem mamy Marzec ’68, o którym Jaruzelski mówił: „Nasza kadra występowała z pałkami jako aktyw partyjny – dobrze, że nie z bronią, czego wróg bardzo pragnął”.
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: