Nie chcą Banasiów, ale chcą Gawłowskich

Nazwisko prezesa NIK pojawiło się w debacie kandydatów na kandydata PO w wyborach prezydenckich. „Banaś” był używany jak niegdyś „Misiewicz” – zresztą były rzecznik MON także był obecny w jednym z wystąpień. Kidawa-Błońska i Jaśkowiak pokazywali Polskę w upadku – władza notorycznie łamie prawo, łamie konstytucję, niszczy wszystko, co wcześniej Platforma z takim mozołem budowała. 

Od wicemarszałek Sejmu mogliśmy się nawet dowiedzieć, że przestała istnieć Grupa Wyszehradzka i ona, jeśli wygra z prezydentem Dudą, będzie ją budować na nowo. Jaśkowiak mylił Radę Bezpieczeństwa z BBN, jego konkurentka miała problem z podaniem właściwej nazwy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nazywając go na początku Europejskim Trybunałem Konstytucyjnym. Oboje zaklinali się, iż mają opracowany plan na pokonanie Andrzeja Dudy, i podkreślali, że urzędująca głowa państwa nie miała w mijającej kadencji ani jednej aktywności, z której oni jako obywatele mogliby być dumni. Przytyki wobec kandydata popieranego przez PiS można jakoś zrozumieć, choć i krytyka powinna trzymać jako taki kontakt z rzeczywistością, bo jeśli oddala się od niej zanadto, to staje się nieskuteczna. Jednak gdy ludzie będący członkami Platformy mówią o wysokich standardach w życiu publicznym, to naprawdę biją rekordy hipokryzji. Sprawa Mariana Banasia jest wyjaśniana przez prokuraturę. PiS zaapelował, by prezes NIK podał się do dymisji i walczył o swe dobre imię poza najważniejszą w kraju instytucją kontrolną. Można zastanawiać się, czy służby były w stanie wcześniej wykryć jakieś niejasności dotyczące jego majątku. Zdaniem zastępcy szefa MSWiA problemem jest polskie prawo w tym zakresie, które nie daje im takich możliwości. Być może zatem należy je zmienić i casus Banasia to powód do przeglądu regulacji dotyczących takich spraw. Jednak gdy z mowami moralizatorskimi ruszają koledzy partyjni Stanisława Gawłowskiego, którzy nie chcieli nawet podjąć rzeczowej dyskusji na temat...
[pozostało do przeczytania 30% tekstu]
Dostęp do artykułów: