Nadzorca śledztwa smoleńskiego na taśmach Holendrów. Nowe nagrania pogrążają Kreml

KRAJ [Smoleńsk, zestrzelenie malezyjskiego samolotu, śledztwa]

Tuż przed zestrzeleniem malezyjskiego boeinga nad Ukrainą terroryści kontaktowali się osobiście z wysokimi oficjelami rosyjskimi, w tym z Władisławem Surkowem, najbliższym doradcą Władimira Putina, byłym rosyjskim wicepremierem – wynika z nagrań ujawnionych przez holenderskich śledczych. Człowiek tego samego Surkowa, Jurij Czajka, od 2010 roku aż do dziś nadzoruje śledztwo w sprawie katastrofy polskiego Tu-154. Inny jego zausznik, Siergiej Szojgu, już 10 kwietnia dowodził akcją „ratowniczą” w Smoleńsku. Te fakty istotnie poszerzają naszą wiedzę na temat tego, komu Donald Tusk oddał smoleńskie śledztwo. Holenderscy śledczy opublikowali nagrania dźwiękowe, które, jak twierdzą, mogą być dowodem na uwikłanie wysokich rangą rosyjskich oficjeli, bliskich Władimirowi Putinowi, w zestrzelenie samolotu malezyjskich linii lotniczych nad Ukrainą (lot MH17). Efektem tej zbrodni była śmierć 298 osób, w tym holenderskiego senatora Willema Witteveena. W apelu o zgłaszanie się nowych
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze