Protest, którego nie ma. STRAJK WŁOSKI NAUCZYCIELI

Społeczeństwo [Wywiad z ministrem edukacji]

Władze Związku Nauczycielstwa Polskiego próbują wprowadzać niezrozumiały zamęt w szkołach, co jakiś czas organizując różne akcje. Trudno zorientować się w żądaniach związkowców. Pan Sławomir Broniarz mówi o wyższych wynagrodzeniach nauczycieli, natomiast nie precyzuje swoich postulatów – mówi minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski w rozmowie z Janem Przemyłskim.Stanął Pan ponownie na czele resortu edukacji narodowej. Jakie cele wyznacza Pan sobie na najbliższe miesiące? W pierwszej kolejności będziemy zajmowali się nowelizacją dwóch rozporządzeń związanych z wynagrodzeniem nauczycieli. Od stycznia znacząco wzrasta wynagrodzenie minimalne, ale okazało się, że zasadnicza pensja pedagogów z mniejszym stażem pracy wynosiłaby mniej niż płaca minimalna. Dlatego uznaliśmy, że zamiast wspierać te osoby różnymi dodatkami wyrównawczymi, pensja zasadnicza powinna być co najmniej równa wynagrodzeniu minimalnemu lub od niego wyższa. Skutkiem tego
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze