Krajobraz po exposé

„Normalność”. To słowo pojawiało się w exposé premiera Mateusza Morawieckiego wielokrotnie. I choć odnosiło się ono do flagowego programu Zjednoczonej Prawicy – budowy polskiego modelu dobrobytu, to już teraz widać, że o „normalność” będzie trudno także w samym Sejmie.

O tym, że to od sytuacji materialnej Polaków zależy powodzenie rządu Zjednoczonej Prawicy, nie trzeba nikogo przekonywać. Pokazały to każde wybory po 2015 roku, w których PiS wygrywał nie tylko dzięki ogromnemu kryzysowi opozycji, ale przede wszystkim dzięki temu, że Polacy rzeczywiście mają coraz więcej pieniędzy.

Zmiana w Dobrej Zmianie
Nic więc dziwnego, że
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: