Droga PiS-u

Marszałkiem Senatu został Tomasz Grodzki. W ciągu tygodnia po nominacji napisano o nim chyba wszystko, a sam zainteresowany zdążył już wywołać ogólnopolskie oburzenie oraz wygłosić jedno orędzie do narodu. Tymczasem mnie zastanowiła kolejny raz kalka, którą stosuje Platforma Obywatelska.

Tak się bowiem składa, że na marszałka desygnowano kandydata podobnego do poprzedniej osoby piastującej to stanowisko. Grodzki, podobnie jak Stanisław Karczewski, jest lekarzem. Obaj są w podobnym wieku i starają się mówić o łagodzeniu konfliktów. Nie jest to pierwszy raz, gdy strona dzisiejszej opozycji próbuje małpować PiS. Tak było, gdy powoływali Kluby Obywatelskie na wzór
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: