Droga PiS-u

Dodano: 19/11/2019 - Nr 47 z 20 listopada 2019

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Marszałkiem Senatu został Tomasz Grodzki. W ciągu tygodnia po nominacji napisano o nim chyba wszystko, a sam zainteresowany zdążył już wywołać ogólnopolskie oburzenie oraz wygłosić jedno orędzie do narodu. Tymczasem mnie zastanowiła kolejny raz kalka, którą stosuje Platforma Obywatelska. Tak się bowiem składa, że na marszałka desygnowano kandydata podobnego do poprzedniej osoby piastującej to stanowisko. Grodzki, podobnie jak Stanisław Karczewski, jest lekarzem. Obaj są w podobnym wieku i starają się mówić o łagodzeniu konfliktów. Nie jest to pierwszy raz, gdy strona dzisiejszej opozycji próbuje małpować PiS. Tak było, gdy powoływali Kluby Obywatelskie na wzór Klubów „Gazety Polskiej”. Tak jest, gdy próbują mówić tym samym językiem, co PiS, i obiecywać to samo, tylko lepiej. KOD i jego happeningi to z kolei nieudane nawiązanie do tego, co niegdyś robił Piotr Lisiewicz i Naszość. Organizacja marszy. Miesięcznice. Antykomunizm. To przerabiała opozycja w ciągu ostatnich
     
62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze