Czas na Pileckiego?

Dodano: 19/11/2019

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

(Post)komuna z wielkim impetem zaatakowała mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę” i gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, domagając się likwidacji nazw ich ulic w Białymstoku i Żyrardowie. Nienawistnicy biorą się również za rtm. Witolda Pileckiego. To, że czerwona komuna nie znosi polskich Żołnierzy Niezłomnych, dziwić nie może. Wszak SLD et consortes to spadkobiercy zbrodniczej PZPR. A co na to zielona komuna, ostatnio podająca się za konserwatystów, polską chadecję? Podlascy działacze PSL (dla mnie bardziej ZSL) stwierdzili, że błędem było dedykowanie „Łupaszce” ulicy w Białymstoku, ale tak samo błędna była zmiana nazwy na ul. Podlaską. Szef Forum Młodych Ludowców w regionie argumentował: „Dla jednych mjr Zygmunt Szendzielarz »Łupaszka« był bohaterem, dla innych był złą postacią. Dla jednych marszałek Józef Piłsudski był bohaterem, dla innych złą postacią, dla jednych generał Jaruzelski był bohaterem, dla innych był złą postacią”. Szendzielarz i Piłsudski na równi z
     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze