Czy w Warszawie działał gang samorządowców-łapowników? Nowe wątki sprawy Artura W.

Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne podejrzewają, że były burmistrz stołecznej dzielnicy Włochy mógł nieformalnie wpływać na decyzje podejmowane w przynajmniej pięciu warszawskich samorządach – ustaliła nieoficjalnie „Gazeta Polska”.

„To wierzchołek góry lodowej” – mówili nieoficjalnie przedstawiciele organów ścigania po zatrzymaniu Artura W., polityka PO, burmistrza warszawskiej dzielnicy Włochy. Według śledczych miał on przyjąć 200 tys. zł łapówki od tureckiego biznesmena Sabriego B. Obydwaj przebywają obecnie w areszcie. Śledztwo w tej sprawie prowadzą Prokuratura Okręgowa w Warszawie i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z nieoficjalnych
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: