Łowcy skór

Felieton [Pan Jacek dla ciebie]

Robert Winnicki, Krzysztof Bosak i Marcin Rola to dzisiaj najwięksi eksperci od rolnictwa w Polsce. Ledwo PiS w jednym zdaniu zapowiedział, że nadal będzie procedował ustawę o ochronie zwierząt, a już politycy Konfederacji polecieli zakładać zespół parlamentarny ds. branży hodowców zwierząt. W skrócie chodzi o to, żeby było tak, jak było. Bez kontroli i na dziko, bo przecież tak się robi najlepsze interesy. Chodzi o to, żeby Polską wieś zapełnić fermami z całej Europy, tak żebyśmy my mieli smród, a cała reszta tanie mięso. Konfederacja nie zaproponowała bowiem nic, co by zmieniało na przykład łańcuch pośrednictwa, nie zapowiedziała walki z sieciami handlowymi czy wyzyskiwaniem małych rolników. Nie o to jej przecież chodzi. Wystąpiła w obronie fermiarskiego przemysłu, który dysponuje milionami złotych na propagandę, której emanacją jest portal wSensie.pl i jego różne hybrydy. Ponieważ jednak większość Polaków nie jest za tym, by jeść pasione hormonami mięso, dobijane
     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze