Zjednoczona Prawica: krajobraz po bitwie. Plany, spory i ambicje zwycięzców wyborów

Jacek Sasin i Mariusz Kamiński superministrami, człowiek Ziobry za ministra Adamczyka, wzmocniona pozycja Jarosława Gowina – czy tak będą wyglądać zmiany w strukturze władzy po ostatnich wyborach? Solidarna Polska i Porozumienie faktycznie chcą korekt w układzie rządów, jednak o żadnym wielkim buncie ani gabinetowej rewolucji nie ma mowy.

Po wyborach do parlamentu w 2015 roku Zjednoczona Prawica zdobyła 235 mandatów (w trakcie kadencji liczba ta wzrosła do 240), cztery lata później wynik ten udało się powtórzyć. Sytuacja nie jest jednak identyczna, bo w ramach prawicowej koalicji o kilkunastu posłów więcej wprowadziły do Sejmu ugrupowania Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina. A dokładniej: Solidarna Polska ma dziś w izbie niższej 17 „szabel” (przed czterema laty – 8), a Porozumienie – 18 (przedtem – 12). A więc wśród 235 posłów obecnie aż 35 związanych jest z partiami sprzymierzonymi z PiS. Czy zmiana ta będzie miała wpływ na strukturę i personalia nowo powstającego rządu?
Wielu działaczy PiS – i chodzi tu nie tyle o kierownictwo, ile o lokalne struktury – obawia się zwiększenia wpływów Solidarnej Polski i Porozumienia. Partia Ziobry wprowadziła do Sejmu, i to z dobrymi wynikami, sporo znanych nazwisk. Co ważne – są to w dużej mierze zaufani ludzie Ziobry lub Patryka Jakiego. Wystarczy wymienić wiceministrów sprawiedliwości Sebastiana Kaletę, Marcina Warchoła i Michała Wójcika, rzecznika resortu sprawiedliwości Jana Kanthaka czy ministra Michała Wosia.
Z kolei w ekipie Porozumienia oprócz minister Jadwigi Emilewicz znaleźli się m.in. Andrzej Sośnierz, Jacek Żalek i były minister zdrowia w rządzie AWS – znany lekarz Wojciech Maksymowicz. Dlatego na przykład w olsztyńskich strukturach PiS, gdzie na pięć mandatów dla Zjednoczonej Prawicy aż dwa zdobyli ludzie Gowina, panuje frustracja. Kandydaci Porozumienia – w tym jeden z nich, Michał Wypij, startujący z ostatniego miejsca – osiągnęli tam świetne wyniki, a do Sejmu nie dostał...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: