Ludowcy idą za ciosem. Kosiniak-Kamysz na prezydenta

1 578 523 – dokładnie tyle głosów otrzymali kandydaci z list Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wynik PSL-u to największe zaskoczenie wyborów do parlamentu. Nic dziwnego, że ludowcy już widzą Władysława Kosiniaka-Kamysza jako kandydata zjednoczonej opozycji na prezydenta Polski.

Ostatnie sondaże przedwyborcze dawały PSL-owi od 4 do 6 proc poparcia. Większość politologów i obserwatorów sceny politycznej było zgodnych co do tego, że rekordowo wysoka frekwencja, którą zapowiadały wszystkie badania opinii publicznej, zdmuchnie ludowców, zwykle mogących liczyć na swój stały elektorat wynoszący około 780 tys. głosów (wynik z 2015 roku). Rzeczywiście, gdyby do wyborów
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: