Wszyscy wszystko wiedzą

„Zobaczyliście w działaniu wielką koalicję antyPiS. PO odpowiedzialna za miliardy strat. PSL odpowiedzialne za podniesienie wieku emerytalnego. Jest SLD pod tęczową flagą. Jest Konfederacja z przyjaciółmi ze Sputnika. I największa partia opozycyjna, czyli TVN” – powiedział Marcin Horała podczas debaty w TVN24. Polityk PiS-u powiedział to, co wie każdy obserwator sceny politycznej. I to jest chyba największy dorobek partii Jarosława Kaczyńskiego. W ciągu tych czterech lat opadły maski. Wszyscy wszystko wiedzą.

Kto z kim gra i o jaką stawkę. Po ostatnim tygodniu kampanii i wykwitach sędziów nie można mieć również wątpliwości, że polskie sądy są uwikłane w politykę i w zasadzie nie należy już się nimi przejmować, bo do niezależności im daleko, tak samo jak mnie do mistrzostwa świata w biegu na 100 metrów. Podobnie jest z organizacjami pozarządowymi, w tym na przykład ekologami, którzy w polityce rządu doszukują się złych intencji, a gdy przychodzi do oceny prezydenta Warszawy, to pieją z zachwytu, jak wycina drzewa, a nie widzą rury szamba o średnicy 1,6 metra. Ten system jednak musi się w najbliższym czasie zmienić. Do opozycji i antyPisu musi dotrzeć, że ludzi trzeba przekonywać, a nie straszyć i szantażować. Normalność jest jeszcze możliwa, ale politycy, sędziowie i organizacje pozarządowe powinny zająć się swoimi działaniami, a nie polityką. Greenpeace, Iustitia, profesorowie ekonomii będą musieli długo pracować, aby odzyskać zaufanie ogółu społeczeństwa, ale to tylko kwestia determinacji i codziennego wysiłku. Na początku trzeba zaprzestać traktowania społeczeństwa jak ciemnoty. Wypadałoby również, aby opozycja przeprosiła Polaków za te kpiny, które urządzała sobie przez cztery lata. Jeśli tego nie zrozumie, to w naszym kraju będzie tylko gorzej.
[pozostało do przeczytania -1% tekstu]
Dostęp do artykułów: