Boris Johnson i wyjście z sytuacji bez wyjścia. Nowe pomysły w brexitowej rozgrywce

Wraz ze zbliżającym się „ostatecznym” terminem wyjścia z UE – 31 października – Boris Johnson stoi przed kilkoma dylematami. Wiele wskazuje na to, że będzie kolejnym brytyjskim premierem, który mimo dobrych chęci nie będzie w stanie zrealizować tego, co obiecał.

W ostatnich tygodniach okazało się, że kluczowym pytaniem nie jest to, czy Boris Johnson ma pomysł na to, jak doprowadzić sprawę brexitu do jakiegokolwiek finału. Dużo ważniejsze jest to, czy brytyjski premier ma w ogóle w swoich rękach na tyle realnych instrumentów, by jakikolwiek swój pomysł zrealizować. Jeśli chciałby doprowadzić do renegocjacji umowy – będzie na łasce Komisji i Rady Europejskiej,
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: