Polityczna „Seksmisja”

Tak, tak, panie dzieju. Czasy się zmieniają. Kobiety dominują w polityce w coraz większym stopniu. Także w polityce międzynarodowej. Znane powiedzonko: „Zawsze musi być ten pierwszy raz” odnosi się w tym roku do zdobycia dwóch spektakularnych politycznych szczytów przez damy. I tak po raz pierwszy w 60-letniej historii tej instytucji kobieta została w Brukseli szefem Komisji Europejskiej. Mowa o Niemce Ursuli von der Leyen z domu Albrecht. I tak po raz pierwszy też prezesem Europejskiego Banku Centralnego we Frankfurcie nad Menem została kobieta – Francuzka Christine Lagarde z domu Lallouette. Dzieje EBC są niemal trzy razy krótsze niż dzieje Komisji Europejskiej, bo liczą 21 lat.
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: