Działo się wczoraj

Dodano: 24/09/2019

Książka [Historia najnowsza]

Profesor Wojciech Roszkowski pisze tak szybko, że z trudnością udaje mi się nadążyć za jego kolejnymi pracami. Panoramę obejmującą dekadę 2005–2015 czyta się jak coś, z czym obcowało się dopiero co. Pamiętamy wszechwładne zda się imperium SLD. Kto wówczas powątpiewał w szczerość intencji młodych, dynamicznych partii PiS-u i PO? W powietrzu wisiała dekomunizacja, lustracja, wybieraliśmy wielki PO-PiS postulujący reformę, a oddanie głosu na tę lub inną część składową wydawało się dziełem przypadku. A przecież konstrukcja pękła, zanim powstała – zamiast współpracy zapanowała wrogość, z czasem walka na śmierć i życie. Obóz III RP po udaremnieniu powołania IV RP przegrupował siły, uzyskał wsparcie elit krajowych, a także wpływowych sił Zachodu. Agresywna propaganda nie wygasła po przejęciu władzy, a przeciwnie – została spotęgowana katastrofą smoleńską. Roszkowski relacjonuje fakty – zadaniem przyszłych historyków będzie dogłębne zbadanie mechanizmów. Wyjaśnić będzie
     
63%
pozostało do przeczytania: 37%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze