Zacisze melomana

Naiwność wygrywa
[5/6 gwiazdek]
Tercet Kamili Drabek, MUZYKA NAIWNA, Solition

Swobodnie bawią się konwencjami, płynnie przechodząc od motywów ludowych („Góralski”) po cover Ellingtona i rockowe inspiracje („Rockerka”). Do tego nie potrzebna im żadna elektronika, wystarcza fenomenalny warsztat – cała trójka to absolwenci Akademii Muzycznej w Krakowie. Muzykom (Marcin Konieczkowicz – saksofon i Kacper Kaźmierski – perkusja) szefuje kontrabasistka Kamila Drabek. „Muzyka Naiwna” to ich debiut powstały w ramach programu „Jazzowy Debiut Fonograficzny 2019”. Brzmią świetnie nie tylko na płycie, ale także na żywo, o czym mogliśmy się przekonać na tegorocznym „Warsaw Summer Jazz”.
 
Koncertowe „Hello”
[2/6 gwiazdek]
Lionel Richie, HELLO FROM LAS VEGAS, Capitol Records

Miliony sprzedanych płyt, cztery nagrody Grammy, a nawet Oscar za muzykę do filmu „Białe Noce”. Nic dziwnego, że koncerty Lionela Richiego cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Przed nami zaś album z występem zarejestrowanym w Las Vegas. I choć publiczność razem z artystą wspólnie wyśpiewuje największe przeboje (nie mogło zabraknąć „Hello”, a nawet „We Are The Word”, którego Richie jest współautorem), to trudno w pełni poczuć atmosferę koncertu. W wielu miejscach album brzmi tak,  jakby był nagrywany obok sali, a nie w jej centrum.

 
[pozostało do przeczytania -4% tekstu]
Dostęp do artykułów: