Zagrajmy o całą pulę

Miłośnicy Trylogii Henryka Sienkiewicza pamiętają zapewne rozmowę Zagłoby z Rochem Kowalskim tuż przed bitwą o Warszawę. Roch dopytywał „wuja”, co będzie, jak Polacy przegrają. Zagłoba na to uparcie odpowiadał: „Nic nie będzie. Będziemy tak długo bić Szweda, aż go wreszcie pokonamy”. Roch chciał się dowiedzieć, co się stanie, jak wreszcie wroga pokonamy. „Ano żywa noga nie ujdzie” – odpowiadał „wuj”. Znaleźliśmy się w trochę podobnej sytuacji. My ciągle jesteśmy u siebie, a przeciwnik, chociaż...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: