Miałeś, Pawle, złoty róg…

Miałem okazję poznać Pawła Kukiza i nawet spędzić trochę czasu w jego towarzystwie. Nie miałem wątpliwości, że pomimo rockandrollowej duszy i ciętego języka to człowiek szczery i przekonany do swoich racji. Jego sukces sprzed czterech lat, kiedy zgarnął 20 proc. poparcia w wyborach prezydenckich, a potem wprowadził do Sejmu niemałą liczbę posłów, dawał pewną nadzieję, że po latach marazmu scena polityczna zyska trochę świeżości. Niestety, tak się nie stało. W niniejszym wydaniu tygodnika „...
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: