Polska duma. O zapaści, której nie było

ŚRODOWISKO [Wokół konia arabskiego]

Konie arabskie z Janowa Podlaskiego wracają do łask. Tegoroczna aukcja Pride of Poland to w sumie 14 sprzedanych koni za kwotę 1,396 mln euro. Najwyższą cenę, 400 tys. euro, osiągnęła klacz Galerida wyhodowana w stadninie w Michałowie. – Zapaści polskiej hodowli nigdy nie było – mówi „Gazecie Polskiej” Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Mahomet właśnie wracał z dalekiej podróży. Dała się ona we znaki wszystkim jej uczestnikom. Nagrzane przez pełne słońce powietrze sprawiało, że nawet konie były wykończone i ciężko dyszały z pragnienia. Zbliżali się już jednak do oazy, gdzie można było znaleźć trochę cienia, odpocząć i gdzie przede wszystkim czekała chłodna i cudownie słodka woda. Na ostatniej prostej do celu podróży Prorok kazał jednak zatrzymać stado koni i puścić je swobodnie. Uwolnione zwierzęta natychmiast ruszyły w kierunku wody, którą w jakiś sposób wyczuwały z daleka. Gdy konie były już w pełnym galopie, Mahomet wydał rozkaz, by trąbić
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze