Ojciec opowiada, czyli powstańcza opaska

Sierpień. Ojcu zebrało się na wspomnienia i opowiada rodzinną historię powstańczą. Polskie losy. Przyrodnia siostra Taty wyszła za spolonizowanego Austriaka, handlowca, w którego pustym biurze na Nowym Świecie, między Smolną a Pierackiego (dziś: Foksal), przekoczowali część Powstania. Siostra Ojca, Isia, była w czasie Powstania sanitariuszką AK, jej mąż, antykomunista, przed komuną uciekł do Wiednia, a gdy i tam wkroczyła Armia Czerwona (była w austriackiej stolicy aż do 1955 r.), popełnił samobójstwo. Dokładnie tak, jak Witkacy na Kresach Wschodnich RP na wieść o wkroczeniu Sowietów na terytorium Rzeczypospolitej.

Ojciec opowiada – a mnie aż żal, że tego nie nagrywam – o opasce, którą zachował do dzisiaj, biało-czerwoną, choć wyblakłą, z orzełkiem w  koronie i napisem „Sztab Generalny WP” oraz numerem oddziału. Miał też legitymację z funkcją: „goniec”. Ale podczas ewakuacji do obozu w Pruszkowie podarła ją jakaś obca pani, żeby 10-latek „nie miał problemu z Niemcami”.  W Powstaniu przemykał między barykadami i ulicami a jedną, drugą, trzecią drukarnią,  które drukowały na rzecz Biura Propagandy AK. Drukarnia jego dziadka, a mojego pradziadka Bronisława, o którym wspomniałem tydzień temu, funkcjonowała do 7 września.

Ojciec miał troje starszego rodzeństwa. Różnica wieku miedzy nimi była duża . Do tego stopnia, że córka jego siostry Marysi była starsza od swojego wujka Henryka o pięć czy sześć lat. Jej mama zmarła przy porodzie. Dziewczynkę zamordowali Niemcy w 1941 r. Ciocia Marysia – której nigdy nie poznałem, bo zmarła wiele lat przed moim urodzeniem –  wyszła za mąż za spolonizowanego rosyjskiego arystokratę Tołstikowa. To jeden z tych białych Rosjan, których do Polski przywiódł lęk przed czerwoną Rosją. W historii wiele rzeczy się powtarza. Rodacy Tołstikowa trzysta, czterysta lat wcześniej uciekali na teren Pierwszej Rzeczypospolitej przed carem dyktatorem, tłumiącym wolność swoich poddanych, także tych najwyżej...
[pozostało do przeczytania 28% tekstu]
Dostęp do artykułów: