Wysunięta reduta

Wszystkie wojny, a szczególnie te kulturowe, zaczynają się od walk o panowanie nad językiem. W wojnie, jaką społeczność LGBT wytoczyła normalnej reszcie, doprowadzono do wycofania przez WHO homoseksualizmu z listy chorób (czytaj: zboczeń). Jak ewidentna większość dała sobie narzucić opinie sprzeczne z wielowiekową praktyką czy księgami świętymi wszystkich religii?

Poza dobrym zorganizowaniem mniejszości, jej największym sprzymierzeńcem okazało się właściwe wszystkim umiłowanie świętego spokoju. Co nam zależy – jeśli ktoś się czegoś dopomina, niech ma. Ludzie w normalnym życiu rzadko myślą o dalekosiężnych konsekwencjach. Postulat niedyskryminacji wydawał się
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: