Stary Świat Billa

Wszedł na taras z psem, kremowym labradorem. Przywitał się i usiadł niedaleko, z uśmiechem uprzedzając, że pies nie jest groźny. Zaczęliśmy rozmawiać, spoglądając czasem na piękny park rozciągający się u stóp austriackiego hotelu umiejscowionego w XIII-wiecznym zamku. Nieznajomy przedstawił się, miał na imię Bill i był starszym, siwym panem, trochę jowialnym, lubiącym mówić i nawiązywać kontakty.

Gdy dowiedział się, że jesteśmy Polakami, ucieszył się i opowiedział nam swoją historię. Jego rodzina pochodzi z Anglii, ale on przez całe życie wychowywał się w Stanach Zjednoczonych. Kilka lat temu uciekł do Europy. Uciekł, bo według niego USA to już nie ten kraj, co kiedyś. – Jak został stworzony? – mówił nam Bill. – Ciężką pracą imigrantów. Pracą! Teraz niestety te ostatnie stare pokolenia, które szanowały pracę i dobry, prosty, mieszczański styl życia, wymarły. Wymarły w sensie dosłownym! – oczy Billa aż zaszkliły się ze wzruszenia, gdy to powiedział. – Tych ludzi już nie ma. Kto został? Nowe pokolenia – zapatrzone w komórki i gry wideo. I co najgorsze, pokolenia oczekujące, że wszystko im się należy, od tak, bez wysiłku i pracy. Jakby cały świat, wygodne życie, kasa, wycieczki zagraniczne i meble w domu brały się znikąd, jakby ktoś miał je im ofiarować za nic, po prostu za to, że są! Bill wyjechał więc ze Stanów Zjednoczonych, by żyć w Europie, na Starym Kontynencie szukając Starego Świata. I trafił najpierw do Francji… Tak, drodzy Państwo, ci, którzy współczesną, lewacką, zalaną imigrantami Francję znają, zapewne uśmiechną się pod nosem. Bo już wiedzą, o co chodzi. Bill po jakimś czasie zorientował się, że Francję toczy ta sama choroba, która zżera USA. I że wokół nie ma już rdzennych Francuzów. Więc ruszył dalej, w poszukiwaniu Starego Świata. Znalazł go w Austrii, gdzie mieszka od kilku lat. I gdzie ciągle ludzie mówią na dzień dobry „Grüß Gott”. Myślę, że w poszukiwaniu tego, co dawne, tradycyjne, konserwatywne, mógłby Bill przyjechać...
[pozostało do przeczytania 1% tekstu]
Dostęp do artykułów: