Czy polska firma straci intratny kontrakt w Afryce? Tajemnice handlu bronią. Wątpliwy raport firmy z Londynu

KRAJ [Handel bronią, kontrakt, Uganda]

Mimo akceptacji służb specjalnych Ministerstwo Spraw Zagranicznych zablokowało sprzedaż przez polską firmę sprzętu wojskowego do Ugandy. W efekcie opiewający na blisko 40 mln dolarów amerykańskich kontrakt może zgarnąć firma z Seszeli, kojarzona z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym – ustaliła „Gazeta Polska”. Uganda to liczące 40 mln mieszkańców państwo we wschodniej Afryce. Od  kilku lat niewielkie ilości broni dostarcza tam warszawska firma Bipromasz Biprom Trading (BBT). Niedawno ugandyjski resort obrony wybrał polską firmę do realizacji dostaw uzbrojenia dla tamtejszych żołnierzy wchodzących w skład międzynarodowego kontyngentu stacjonującego w Somalii, walczących z terroryzmem i piractwem. Wartość kontraktu to ponad 38 mln dolarów. Jednak umowa może nie dojść do skutku. Zgody na jego realizację nie wyraziło Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT). Jak wynika z ustaleń „GP”, powodem była negatywna opinia Ministerstwa Spraw Zagranicznych (MSZ), które
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze