PSL niech szykuje się na zimę

Czas żniw dla PSL się kończy. Nie zamierzam płakać po ludowcach, bo przez dziesięciolecia psuli oni polską demokrację. Poobrastali w samorządy jak huba, tworząc w nich układy i układziki. Brutalnie zwalczali swoją konkurencję, wymuszali lojalność i łamali kręgosłupy – w ten sposób rządzili, a przeważnie dzielili w samorządach.

Partia, którą spajały strach i wzajemne haki, musi odejść do lamusa z kilku powodów. Przede wszystkim nie ma już wystarczająco dużo atutów, aby wymuszać lojalność. Fuchy oferowane przez ludowców nie są już warte wchodzenia w układziki w czasie, gdy rynek w naszym kraju zmienia się z rynku pracodawcy na rynek pracownika. Zresztą ludowcy
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: