Co będzie, jak wygrają?

Felieton [Lubię dinozaury]

W ostatni weekend „Gazeta Wyborcza” zaszczyciła nas wywiadem z Manuelą Gretkowską. Możecie się państwo mniej więcej domyślić tej erupcji skretynienia i żenady. Od nazizmu, który w Polsce już trwa, po najgorsze wyzwiska w stosunku do każdego, kto ośmielił się pomyśleć inaczej niż Gretkowska. Można jej litanię przytoczyć. Wyborcy PiS to wariaci, paranoicy, chamy, prostaki, żule z zerową wiedzą o świecie, półgłówki opętane nienawiścią i głupią, prymitywną propagandą. Warto przy okazji zauważyć pewien paradoks. Okazuje się, że osobą, która wypełnia idealnie ten opis, jest sama Gretkowska. Można by pomyśleć, że głosuje na PiS… Ale żarty na bok. Bo z Gretkowskiej, Lisa czy Hartmana można się śmiać. Ale to, że z nimi ktokolwiek rozmawia, szerzy ich poglądy i traktuje poważnie, to jest problem! Dla uczciwości dodam, że przeprowadzający wywiad w „GW” momentami się dystansuje. Momentami. To trochę tak, jakby rozmawiać z jakimś wariatem tłumaczącym, że inne rasy powinny być
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze