Jabol od Schetyny

OPINIE [Obietnice Platformy Obywatelskiej]

Zapewne część z Państwa kojarzy z czasów PRL instytucję „patykiem pisanego”, czyli najtańszego wina, zwanego też jabolem czy jabcokiem. Nikt o zdrowych zmysłach po to nie sięgał – ale też nie były to czasy zdrowym zmysłom sprzyjające. Jabol był trochę jak cały realny socjalizm: tani, ale obrzydliwy, i solidnie zaburzał kontakt z rzeczywistością. Nie bez powodu nazywano go też niekiedy mózgotrzepem – choć zasadniczo niezbyt dobrze działał na cały organizm. Pewnie trochę purnonsensowo, ale z „patykiem pisanym” skojarzyły mi się obietnice wyborcze Platformy Obywatelskiej. Nie tylko sześciopak Grzegorza Schetyny, ale i cały „gospodarczy” program Platformy Obywatelskiej, przedstawiony niedawno na Forum Programowym Koalicji Obywatelskiej przez prof. Andrzeja Rzońcę. Jest tam właściwie wszystko, od niesamowicie hojnych obietnic socjalnych po radykalne hasła obniżki podatków. Choć właściwie nadal nie jest jasne, czy to program, czy przedwyborczy klajster, polityczny klej,
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze