Ofiarami były prostytutki. Seryjny gwałciciel

Na co dzień Konrad J. prowadził spokojne, rodzinne życie. Jego bliscy nie mieli pojęcia, że równocześnie jeździł po Polsce i atakował prostytutki. W brutalny sposób gwałcił kobiety, jedna z ofiar nie przeżyła. Dlaczego to robił? – psychiatrzy stwierdzili, że spełnia kryteria seryjnego oprawcy.  

26-letnia Bułgarka stała na poboczu drogi w pobliżu Częstochowy i czekała na klientów. Tamtego dnia – 29 grudnia 2017 roku – zatrzymał się przy niej samochód dostawczy, za którego kierownicą siedział młody mężczyzna. Szybko dogadali się co do ceny. Prostytutka nie wyczuła niczego niepokojącego, wsiadła do auta i pojechali w głąb lasu. Gdy dotarli w ustronne miejsce,
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: