Sąd „ubogaca” dzieci LGBT. Kontakt z transseksualistą korzystny dla dziecka

KRAJ [Sądy rodzinne, polityczna poprawność, prawa ojca]

„W ten sposób dzieci są uczone tolerancji” – tak Sąd Apelacyjny w Warszawie uzasadnił swoją decyzję o pozostawieniu 5-latki i 3-latka nie przy ojcu, lecz przy matce, która pozostaje na co dzień w bliskich kontaktach z transseksualistą. „Zważywszy na wiek małoletnich, trudno przypuszczać, by problem identyfikacji płciowej przyjaciela ich matki budził ich szczególne zainteresowanie” – ocenił w bulwersującym wyroku sąd. Czy niezwykle bliska relacja jednego z rodziców z transseksualistą przestała już być dla sędziów orzekających w sprawach opieki nad dziećmi przeszkodą? A może jawny, celebrowany wręcz transseksualizm – makijaż i przebieranie się mężczyzny za kobietę, a przy okazji bycie aktywistą LGBT – zdążył stać się dla polskich sądów okolicznością, która sprzyja rozwojowi i wychowaniu małoletnich dzieci? Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 28 marca br. tworzy niezwykle groźny precedens.  Dzieci do Miss Trans W październiku 2016 roku „Gazeta
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze