O von der Leyen bez różowych okularów. Kandydatka na szefową KE

Kanclerz rezerwy, Różyczka, hiperaktywna zawodowo matka siedmiorga dzieci, żona arystokraty, tak skoncentrowana na pracy, że jak trzeba, może przetrwać dobę na listku sałaty i kawie – Ursula von der Leyen ma wiele wcieleń i jeszcze więcej wrogów. Środowiska konserwatywne, zwłaszcza te skupione wokół bawarskiej CSU, od lat zarzucają jej forsowanie zbyt liberalnej agendy społeczno-obyczajowej. W środowisku wojskowych i zbliżonych do AfD von der Leyen ma opinię niekompetentnej. A to dopiero początek wyliczanki. I podczas gdy nasza część Europy odetchnęła z ulgą, widząc w von der Leyen ratunek przed Fransem Timmermansem, w Niemczech jej kandydatura wznieciła istny polityczny pożar.
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: