Prawda nie obroni się sama. Komu przeszkadza ambasador Przyłębski?

Dodano: 25/06/2019 - Nr 26 z 26 czerwca 2019

Kraj [Wywiad]

Jestem ambasadorem nie po to, by zaspokoić własne ambicje, lecz po to, aby reprezentować i bronić interesów Rzeczypospolitej Polskiej – z Andrzejem Przyłębskim, ambasadorem RP w Berlinie, rozmawia Dorota Kania.Po wyborach do Unii Europejskiej, których pokłosiem jest rezygnacja szefowej Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Andrei Nahles, zmienia się scena polityczna naszego zachodniego sąsiada. Czy ta przebudowa będzie miała wpływ na stosunki polsko-niemieckie? Rezultaty wyborów do PE zapewne tak, rezygnacja pani Nahles raczej nie.Pana wypowiedzi są szeroko komentowane nie tylko przez opozycyjne media w Polsce, lecz także w Niemczech. Niedawno portal welt.de opisał Pana dyskusję w „Salonie dyplomatycznym” w Eberswalde i z tamtejszym burmistrzem, Friedhelmem Bogdinskim. Słuchacze byli zirytowani tym, że przedstawia Pan Polskę w inny sposób niż na przykład telewizja ARD. To nie była dyskusja z burmistrzem, który tylko otworzył
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze