Prawda nie obroni się sama. Komu przeszkadza ambasador Przyłębski?

Jestem ambasadorem nie po to, by zaspokoić własne ambicje, lecz po to, aby reprezentować i bronić interesów Rzeczypospolitej Polskiej – z Andrzejem Przyłębskim, ambasadorem RP w Berlinie, rozmawia Dorota Kania.

Po wyborach do Unii Europejskiej, których pokłosiem jest rezygnacja szefowej Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Andrei Nahles, zmienia się scena polityczna naszego zachodniego sąsiada. Czy ta przebudowa będzie miała wpływ na stosunki polsko-niemieckie?
Rezultaty wyborów do PE zapewne tak, rezygnacja pani Nahles raczej nie.

Pana wypowiedzi są szeroko komentowane nie tylko przez opozycyjne media w Polsce, lecz
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: