Na krawędzi wojny w Zatoce. Iran prowokuje Trumpa

Zestrzelenie amerykańskiego drona nad wodami międzynarodowymi, tydzień wcześniej atak na tankowce w Cieśninie Ormuz. Twardogłowi w Teheranie robią wiele, żeby sprowokować USA do wojskowej reakcji. Czas gra bowiem na niekorzyść Iranu. Trump musi zacisnąć zęby i czekać – tylko wtedy wygra.

Napięcie na Bliskim Wschodzie rośnie od kilku miesięcy, choć źródłem obecnej eskalacji była decyzja USA jeszcze z maja 2018 roku o wycofaniu się z zawartego za czasów Baracka Obamy porozumienia Zachodu z Iranem w sprawie ograniczenia irańskiego programu atomowego. Sankcje uderzające boleśnie głównie w eksport irańskiej ropy okazują się na tyle skuteczne, że Teheran najwyraźniej
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: