Agnieszka wpuściła morderców. Młodzi oprawcy

Dodano: 18/06/2019 - Nr 25 z 19 czerwca 2019

Kryminalni [Zwyrodnialcy z Sokółki]

Trzech nastolatków przyszło do mieszkania Agnieszki M. – nie mieli litości. Próbowali ją zgwałcić, ale ponieważ się broniła, zadali jej ciosy nożem. I zabili ofiarę. Długo pozostawali bezkarni – wpadli dopiero, gdy do akcji wkroczyli policjanci ze słynnego „Archiwum X”. Sokółka to niewielka miejscowość na Podlasiu, ale sporo się tam dzieje, bo leży przy wschodniej granicy i policjanci na pewno nie narzekają tu na brak pracy. Z reguły jednak chodzi o interwencje związane z drobnym przemytem czy pospolitymi przestępstwami. Dlatego mieszkańcami miasteczka wstrząsnęła zbrodnia, do której doszło ponad 10 lat temu. Wprawdzie minęło sporo czasu od tej tragedii, ale ostatecznego finału sądowego ciągle brakuje... Agnieszka M., choć miała 27 lat, na co dzień pozostawała pod opieką babci. Tamtego dnia, czyli 21 stycznia 2009 roku, przed południem przebywała jednak sama. Później miały wspólnie spędzać czas. „To był Dzień Babci..” – wspomina starsza kobieta. Niestety, gdy wróciła
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze