Polska – ziemia trudnej jedności



Mszę św. koncelebrowało 11 księży, a kazanie – przerywane gromkimi brawami – wygłosił ojciec jezuita Aleksander Jacyniak.

– Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II, w swojej poezji poświęconej jednemu z głównych patronów Polski, męczennikowi św. biskupowi Stanisławowi, napisał o naszej ojczystej ziemi „ziemia trudnej jedności”. – Ziemia rozdarta na mapach świata, poprzez rozdarcie w sercach Polaków zjednoczona. To słowa polskiego papieża – mówił o. Jacyniak SJ. – Należałoby dziś dopisać: ziemia rozdarta, jak porozrywany został samolot tamtego pamiętnego 10 kwietnia 2010 r. Kilka dni po katastrofie uczestniczyłem w programie radiowym. Obserwując to, co dzieje się w naszej ojczyźnie, wyraziłem przekonanie, że pojawi się w niej nowa jakość wielkiej powszechnej jedności wszystkich Polaków po okresie różnych waśni przedsmoleńskich. Niestety, okazało się, że tak było tylko przez kilka pierwszych dni. Pod wpływem największych mediów, niektórych przedstawicieli życia publicznego, politycznego, artystycznego sytuacja zmieniła się drastycznie. Do tego stopnia, że skończyło się podziałami dużo większymi niż przed tragedią smoleńską. Czy jest jakaś nadzieja, że to rozdarcie uda się naprawić? Jestem optymistą – stwierdził o. Jacyniak. – Jeśli przed wiekami udało się pokonać podziały dzielnicowe i zjednoczyć się po rozbiorach, to należy mieć wielką nadzieję, że teraz nie zabraknie determinacji w poszukiwaniu godnych dróg jednoczenia się synów i córek polskiej ojczyzny. Jedność może zaistnieć jednak tylko na fundamencie prawdy – podkreślił kapłan.

Po mszy św. tysiące ludzi przeszło w Marszu Pamięci pod Pałac Prezydencki, gdzie głos zabrał prezes PiS Jarosław Kaczyński.

– Ten marsz trwa i za to jeszcze raz chcę wam wszystkim podziękować. To dlatego, że wiemy, iż musi trwać. Musi trwać po to, by prawda o smoleńsku wyszła na jaw, ale także po to, by całe nasze życie, całe nasze życie narodowe opierało się na prawdzie, bo na...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: