Piast i Legia – wielkie serca kontra wielkie pieniądze. Niespodziewany mistrz Polski

Waldemar Fornalik zmazał plamę po nieudanym epizodzie w reprezentacji, a Piast Gliwice pierwszy raz sięgnął po mistrzostwo Polski. Takiego scenariusza nie opisałby nikt przed startem sezonu 2018/2019. Na finiszu rozgrywek Piast wykorzystał jednak fatalne potknięcia Legii Warszawa i Lechii Gdańsk.

W ostatniej kolejce Lotto Ekstraklasy wszystko zależało od podopiecznych Waldemara Fornalika. Przed nią mieli dwa punkty przewagi nad dotychczasowym mistrzem Polski – to dużo i mało. W naszej lidze wszystko jest możliwe, dlatego nikt nie mógł się założyć, że Piast Gliwice utrzyma się na fotelu lidera. Wystarczyła porażka z mocnym przecież Lechem Poznań i wygrana „
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: