Polityka zawsze mi towarzyszyła. O Unii, opozycji i kulisach kampanii – rozmowa z Beatą Dróżdż, kandydatką do PE

Kraj [Wywiad]

Nasze korzenie i wartości zawierają się w słowach: „Bóg, Honor, Ojczyzna” – podkreśla Beata Dróżdż, kandydatka PiS (okręg łódzki, lista nr 4, miejsce 4) do Parlamentu Europejskiego, szefowa Klubu „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim. I tłumaczy, że Unia Europejska powinna być wspólnotą suwerennych państw. Rozmawia Grzegorz Broński*Jest Pani doskonale znana wśród organizacji patriotycznych, od lat działa Pani w Klubach „Gazety Polskiej”, organizowała Pani liczne demonstracje, w których upominano się o polską rację stanu. Do niedawna unikała Pani zaangażowania w „dużą politykę”. Teraz jednak to się zmieniło – najpierw przyszedł sukces w wyborach samorządowych, teraz aspiracje do Parlamentu Europejskiego. Skąd taka zmiana? Kluby „Gazety Polskiej” to wyjątkowe środowisko, działające z potrzeby serca dla dobra Ojczyzny. To ludzie ideowi, których łączy wspólny mianownik: Polska. Dlatego stanowimy taką siłę i tyle mogliśmy dotychczas zdziałać. I
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze