Ciepło Lichenia

Dodano: 05/06/2012

A nie ma co ukrywać, że takiej przemianie sprzyja to miejsce. Krzyż, który otoczony jest mocnym kultem w tym miejscu, przypomina, że Bóg jest nie tylko miłosierny, ale także sprawiedliwy. W 1944 roku wychowawczyni na obozie Hitlerjugend profanowała go, strzelając do niego z broni palnej i namawiając do tego dzieci. – Gdyby Bóg istniał, to zostałabym za to ukarana – wrzeszczała. Kilka minut później wezwano ją do Bydgoszczy. Wynajęła więc furmankę i kazała się tam zawieść. Cztery godziny później furmanka została ostrzelana przez niezidentyfikowany samolot. Woźnicy i koniowi nic się nie stało. Zginęła tylko bluźniąca krzyżowi kobieta. Niezwykle mocny to dowód na to, że Bóg jest sprawiedliwy i że nie należy – jeśli tylko ma się świadomość własnych grzechów – domagać się od Niego sprawiedliwości, a lepiej zaufać miłosierdziu. Niesamowita jest też historia samych objawień w lesie grąblińskim. Matka Boża wzywa w nich Mikołaja Sikatkę o przekazanie ludziom ostrzeżenia przed epidemiami i
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze