Brunatny problem za Odrą. Niemcy szybko nie zrezygnują z węgla brunatnego

Prawdopodobnie jeszcze przez dwie dekady niemiecka energetyka pozostanie w dużej części zależna od węgla brunatnego. Obecnie ten największy truciciel środowiska ma prawie 1/4 udziału wśród źródeł energetyki w Niemczech.

Bogate złoża tego surowca znajdują się głównie wzdłuż granicy z Polską, na terenie landów dawnej NRD: Saksonii i Meklemburgii. Choć nasz zachodni sąsiad chce uchodzić za największego w Unii Europejskiej promotora odnawialnych źródeł energii (OZE), polityki klimatycznej głównie poprzez dekarbonizację (likwidację węgla jako najbardziej zatruwającego środowisko źródła energii) i szermierza walki z zanieczyszczaniem atmosfery, sam pozostaje
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: